ROI i nie tylko – kiedy newsletter przynosi efekty?
ROI newslettera bez iluzji: jak mierzyć i dowozić wyniki
ROI newslettera bez iluzji: jak mierzyć i dowozić wyniki
E-mail marketing to skuteczna forma przekazywania informacji obecnym oraz potencjalnym klientom firmy, przekładająca się na realne zyski. Narzędzie to może wspierać budowanie wizerunku eksperta, prowadzone przez przedsiębiorstwa działania edukacyjne, a także budować świadomość oferowanych produktów. Potwierdzają to najnowsze dane dotyczące skuteczności e-mail marketingu w działaniach komunikacyjnych.
Insight to pojęcie, które już jakiś czas temu zelektryzowało branże związane z szeroko pojętym marketingiem i PR, stając się przy tym punktem wyjścia dla wielu kampanii komunikacyjnych.
Koncepcja CSR, czyli corporate social responsibility, zakłada, że realizacja założeń biznesowych nie powinna być jedynym celem funkcjonowania przedsiębiorstwa.
W naszym ostatnim artykule opowiadaliśmy o tym, jak ważne jest zaangażowanie w prowadzone działania społeczności, oraz że jednym ze sposobów, by do tego doprowadzić, jest mechanizm crowdfundingu. Alternatywną metodą, pozwalająca na realizacje podobnych celów, jest crowdsourcing.
Każdemu zależy na społeczności, która nie tylko będzie zainteresowana naszymi działaniami, ale zaangażuje się w nie z własnej woli, będzie uczestniczyć w realizowanych przez nas projektach i czekać na kolejne. Utopia? Rzecz niemożliwa do zrealizowania? Przykłady z życia udowadniają, że niekoniecznie.
Budowanie wizerunku eksperta – to stwierdzenie spotkamy w wielu strategiach, pośród celów, jakie realizować mają zaplanowane działania. Kim jednak jest ekspert? Jak zbudować to przekonanie u odbiorców komunikacji? I dlaczego dzielenie się wiedzą w ogóle się opłaca?
Wyobraźmy sobie pole bitewne, na którym wiele wojsk staje ze sobą do walki. Poszczególne odziały co prawda mniej więcej wiedzą kim są ich przeciwnicy, ale tak naprawdę nigdy nie mieli okazji poznać ich bliżej, przez co nie znają także ich stylu walki. Nie przejmując się tym jednak wiele, ruszają do boju – wszyscy na raz, niczym pospolite poruszenie. Co z tego wyjdzie?